Opinie pacjentów

Dietę zacząłem stosować od 19 października, mamy luty, z 89 kg zjechałem na 76 przy 174 cm wzrostu - więc bandzioch miałem niezły, no i księżyc w pełni ! Polecam mądre odchudzanie z dietetykiem - konkretna dieta pod konkretny organizm, wszystkie suplementy, cud diety itp - wyciąganie kasy, a efekt mizerny. Warunek - musisz być konsekwentny, zmiana nawyków żywieniowych może być trudna, ale się da, zero podżerania między posiłkami, zamiast dwóch buł - jedna, i jak to mówią " żryj ...

Jakub

Poznaj inną historię

Mogę wszystko...

Nigdy nie miałam problemów z wagą mimo, że nie przywiązywałam większej uwagi do racjonalnego odżywiania się. Wszystko jednak do czasu….. Zaniedbania żywieniowe spowodowały, że z roku na rok przybywało mi kilogramów oraz centymetrów w pasie. Na początku wszystko mieściło się w granicach, które byłam w stanie zaakceptować, więc tylko przy okazji postanowień noworocznych obiecywałam sobie, że zrzucę nadmiar tłuszczyku, ale szybko o tym zapominałam. I tak pomału rosłam sobie w szerz, aż pewnego dnia ciężar mojej wagi dał mi „kopa” do działania. Postanowiłam zrzucić minimum 20 kg w mniej więcej 10 miesięcy, tak aby wrócić do swoich normalnych rozmiarów. Tak trafiłam do Pani Moniki, która potwierdziła, że jest to realne. To spowodowało, że mój umysł zaprogramował się na osiągnięcie celu. Nie dopuszczałam w ogóle myśli, że może się nie udać, a Pani Monika cały czas mnie wspierała w tym postanowieniu.

czytaj więcej

Nieoczekiwane zmiany na lepsze

  • Kobieta
  • 12 lutego, 2015

Na artykuł o akcji metamorfozy „Bądź w formie na sylwestra” - organizowanej przez Wrocławski Aquapark oraz Poradnię Dobry Dietetyk Monika Biziel - trafiłam przez przypadek na godzinę przed końcem wysyłania zgłoszeń i w sumie się nad tym nie zastanawiałam dlaczego się zgłosiłam. Stwierdziłam, że nic nie tracę, a jeśli zostanę wybrana to wiele mogę zyskać. Tak jak napisałam w zgłoszeniu mogę zmienić dużo w swoim życiu na lepsze i chyba jak do tej pory mi się udaje realizować cel.

Dobre nawyki częścią mojego dnia

Najtrudniejszym wyzwaniem na początku było dla mnie pogodzenie zajęć na uczelni z aktywnością fizyczną, ale to było na początku. Teraz dodatkowo jeszcze pracuję i znajduję czas na to, żeby spotkać się ze znajomymi albo zwyczajnie się trochę ponudzić w domu. Czuję się świetnie, nawet przestałam wchodzić na wagę, po tym jak zmieściłam się w spodnie sprzed dwóch lat. Nie ma chyba większej motywacji do kontynuowania diety i ćwiczeń, a kilogramy z czasem zlecą.

Nowy Rok nowe wyzwania

Z pewnością po Nowym Roku w dalszym ciągu będę kontynuować dietę i ćwiczenia, bo czuję się bardzo dobrze i wszystko to jest z korzyścią dla mojego zdrowia, a to jest chyba najważniejsze. Nawet przeszła mi taka myśl przez chwile, że gdy osiągnę swój cel, nie zacząć zachęcać ludzi z takim problemem jak ja do pracy nad sobą, ale to wszystko przede mną jeszcze.

Komentarz dietetyka prowadzącego, Pani Moniki Biziel z poradni Dobry Dietetyk we Wrocławiu

Pani Natalia rozpoczynała swoją przemianę z niewielkimi pokładami motywacji. Poprzednie próby zrzucenia masy ciała skończyły się niepowodzeniem. Nie pomagał jej w tym intensywny tryb życia – łączenie pracy ze studiami. Od początku naszej współpracy wyzwaniem było opracowanie diety, która odpowiadałaby dynamicznemu trybowi życia Pani Natalii. Dzięki wspólnej pracy udało nam się zmienić nawyki żywieniowe. Pani Natalia nie tylko zrozumiała jak powinny wyglądać Jej posiłki, ale przekonała się jak wpływają na jej jakość życia. Każdemu życzę takiego sukcesu – nabycia dobrych nawyków żywieniowych. Tylko taki sukces jest trwały, a Pani Natalia osiągnęła go mimo natłoku codziennych obowiązków.

 

Nieoczekiwane zmiany na lepsze

POKAŻ